niedziela, lutego 18, 2007

Jest

Chwilowo brakuje mi czasu, więc wpis jedynie obrazkowy. Jest zwycięzca konkursu na opracowanie koncepcji architektonicznej Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie. Wygrana - Christian Kerez. Po kliknięciu zdjęcia sporo większe.

Etykiety:

8 Comments:

Anonymous Anonimowy said...

Bardzo dobrze.

poniedziałek, 19 lutego, 2007  
Anonymous Piotrek said...

To jest budynek, który by ładnie się wyróżniał małym szwajcarskim mieście, tutaj będzie tylko skromnym elementem nowego centrum Warszawy. Sądzę, że budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej powinien swoim wyglądem przyciągać ludzi, budzić zainteresowanie, ten tak nie wygląda. Jest śmiertelnie poważny i tylko potwierdza stereotyp, że sztuka nowoczesna to jest "coś tam", "wysoko", "nie dla nas". Nie zachęca do zajrzenia, nie mówi do przechodnia "chodź, pokażę Ci dzisiaj coś ciekawego". Wygląda raczej jak budynek zawierający jakieś archiwa i materiały dla naukowców, dla "wtajemniczonych". Jestem zawiedziony.

poniedziałek, 19 lutego, 2007  
Anonymous Anonimowy said...

zgadza się,
baaardzo zachowawczo,
bez ryzyka

nic o czym chciano by dyskutować po za naszym grajdołkiem, szkoda

poniedziałek, 19 lutego, 2007  
Anonymous Anonimowy said...

Tak to już chyba będzie, że sztuka jest dla wtajemniczonych. Paradoks polega na tym, że zawsze gdy sztuka jest przechwytywana przez tzw. "masy", też nie jesteśmy tym zachwyceni. Wyobraźmy sobie chłopaków z podwarszawskich wsi jeżdżących do Stolycy na wystawy sztuki współczesnej, po których odreagowywaliby na wiejskich dyskotekach. Czy może chcielibyście, żeby budynek wyglądał jak zachęcający namiot cyrkowy, a może powinien być wykonany z waty cukrowej ;)

poniedziałek, 19 lutego, 2007  
Anonymous Anonimowy said...

budynek tate modern tez wyglada jak przechowalnia dokumentow i tajemnych dziel a robi ogormne wrazenie.duzo daje oswietlenie.wazne ze cos sie zmieni w centrum i moze zniknie kdt...kiedys

poniedziałek, 19 lutego, 2007  
Blogger mums* said...

Patrząc na to wierzę, że będzie dobrze:
http://www.kerez.ch/site/vd_2.htm

wtorek, 20 lutego, 2007  
Anonymous Anonimowy said...

straszne

wtorek, 20 lutego, 2007  
Anonymous nette said...

Z jednej strony podoba mi się, że nie jest to gadżet architektoniczny, tego obawiałem się najbardziej. ale z drugiej wydaje mi się to architektura mało przyjazna, ale może się mylę, może sztuka która się znajdzie w i wokół nada tej architekturze ducha...

wtorek, 20 lutego, 2007  

Prześlij komentarz

<< Home